środa, 24 lutego 2016

Kilka dni temu popełniłam zakup, który dał mi wiele szczęścia :) i radości..i w ogóle. Otóż zawitały wreszcie do mnie farby Inka Gold, w kolorach tak pysznych i pozytywnych, że musiałam natychmiast je wypróbować...Czego użyłam prócz tychże farb? Otóż mnóstwo metalowych i tekturowych elementów, gesso, farby kredowej, mgiełek, gazy, papieru Kolorowa Łąka z Galerii Papieru, półpereł i szklanych kulek oraz kaboszonów....i wyszło mi tak :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz